Już za rok 100 lat!

Kwiaty, dyplom gratulacyjny, życzenia otrzymała najstarsza mieszkanka naszej gminy Pani Bronisława Zarzycka, która 16 kwietnia ukończyła 99 lat. Delegacja na czele z Burmistrzem Miasta i Gminy Bardo Krzysztofem Żegańskim oraz kierownikiem Ośrodka Pomocy Społecznej Wiesławą Horowską złożyła zacnej jubilatce urodzinową, niezwykłą wizytę, która przebiegła w ciepłej, radosnej atmosferze. Nie zabrakło urodzinowego tortu i tradycyjnego „sto lat”, które mamy nadzieję będziemy świętować już za rok…..:)

Pani Bronisława Zarzycka urodziła się 16.04.1914 r. w Rokietnicy (dawne woj. przemyskie). Rodzice – Piotr i Krystyna zajmowali się gospodarstwem rolnym. Ojciec wyjechał do Ameryki „za chlebem” i przebywał tam w latach 1913-1924. W tym czasie matka zajmowała się wychowaniem czwórki dzieci, które pomagały w gospodarstwie.

W 1926 r. cała rodzina wyjechała na Wschód. Osiedlili się we wsi Turówka (woj. tarnopolskie) Wybudowali tu własny dom i zajmowali się dużym gospodarstwem rolnym. Pani Bronisława była bardzo związana z ziemią rodzinną. Od najmłodszych lat pomagała rodzicom w prowadzeniu gospodarstwa. Do dziś wspomina „orkę” i „chodzenie za pługiem”. W wolnych chwilach działała w grupie teatralnej, grała i pisała role do przedstawień – „byłam aktorką” – mówi o sobie.

Na skutek ciężkiej choroby zmarło rodzeństwo Pani Bronisławy, dwie siostry oraz brat. Po tych tragicznych wydarzeniach została sama z rodzicami. W 1942 roku wyszła za mąż. Oboje z mężem zajmowali się gospodarstwem rolnym i wychowali wspólnie sześcioro dzieci. Podczas wojny cała rodzina zmuszona była ukrywać się u księdza na plebani przed „banderowcami” – wspomina ze smutkiem Jubilatka.

Pani Bronisława do Barda dotarła w 1944 roku. Wraz rodziną zamieszkała w starym domu i zgodnie z zamiłowaniem prowadziła gospodarstwo rolne. W 1973 roku została doceniona i uhonorowana dyplomem za wzorowe prowadzenie gospodarstwa. Pracowała również razem z mężem w Państwowym Gospodarstwie Rolnym w Opolnicy.

Dzięki ciężkiej pracy małżeństwu Pani Bronisławy wiodło się dobrze. W latach 70. wybudowali swój wymarzony, własny dom, w którym przeżyli wspólnie 61 lat.

Nasza szanowna Jubilatka radzi sobie samodzielnie z codziennymi obowiązkami. Jako receptę na długowieczność – zdradza z uśmiechem  – „nie miałam w swoim życiu czasu na nudę, zawsze ciężko pracowałam, modliłam się dużo i dla ludzi starałam się być dobra – to moja recepta na długie życie”.

 

Rozmowa dziecka z matką

Matulo moja  powiedzcie ino!

Widać tam z nieba wioskę jedyną?

Naszą chałupę, bydło na smugu,  siostrę w zagonie, ojca przy pługu?

Oj widać wszystko gdzie się kto ruszy wiedzą tam wszystko o każdej duszy,

 powiedzcie teraz mateńko droga co tam jest więcej u Pana Boga?

O i są tam w niebie strasznej wielkości  dwóch  archaniołów ślicznej jasności,

trzymają wielką Księgę otwartą a Piotr apostoł kartę za kartą przewraca

z wolną smutkiem głębokim i patrzy na świat żałosnym okiem,

bo w owej księdze wszystko tam stoi, co tylko człowiek na świecie zbroi.

A jak daleko od nas do nieba, to chyba miesiąc iść tam potrzeba,

 o me kochanie, o drogie dziecię iść tam potrzeba przez całe życie,

 czyniąc po drodze dobrego wiele,  kto złem się brzydzi, modli w Kościele,

kto kocha ludzi  jak braci własnych,  to prosto pójdzie do niebios jasnych,

 a Piotr mu święty Apostoł Boży złocistym kluczem niebo otworzy.

    Z relacji P. Bronisławy Zarzyckiej

  • 99 urodziny Pani Bronisławy Zarzyckiej (1)
  • 99 urodziny Pani Bronisławy Zarzyckiej (2)
  • 99 urodziny Pani Bronisławy Zarzyckiej (3)